Podsumowanie 2018 & plany 2019

Święta i wiążący się z nimi koniec roku to nieodmiennie czas podsumowań. Czas więc i na moje, a także próbę zaplanowania roku kolejnego.

2018

Na rok 2018 nie robiłam żadnych szczegółowych planów. Miałam jedno duże postanowienie – nauczyć się programować i zmienić pracę na bardziej rozwojową. Udało się to zrealizować całkiem sprawnie – szczerze mówiąc chyba nawet sprawniej niż się spodziewałam; sporo tu zawdzięczam swojej szkole programowania (o wrażeniach z kursu możecie poczytać tutaj). Jestem zadowolona, bo mam poczucie postępu. Na koniec roku postanowiłam też nieco  odkurzyć bloga, bo mam co do niego kilka pomysłów (początkowo chciałam zakładać nowego, ale uznałam że to nie ma większego sensu, trzeba działać z tym co się ma).

I to tak naprawdę tyle, jeśli chodzi o osiągnięcia w przemijającym roku.

2019

Na rok kolejny, 2019, mam z kolei całkiem sporo pomysłów.

Po pierwsze, rozruszać bloga. Cel to 1-2 wpisy w tygodniu. Głównie techniczne, z obszaru .Netu i baz danych, ale czasem pojawią się i jakieś luźniejsze.

Po drugie, nauczyć się porządnie MVC. Co nieco już umiem w nim zrobić, ale to nadal mało. Dużo jeszcze przede mną, ale mam motywację -chodzi mi po głowie pewien projekt, i chciałabym go zrobić w miarę profesjonalnie.

Po trzecie, opracować sobie jakiś tryb nauki, który będzie naturalną częścią mojego dnia (lub tygodnia). Chcę być dobra w tym co robię, a powiedzmy sobie szczerze, że programista naprawdę ma się czego uczyć.

Po czwarte, więcej czytać. W 2018 roku przeczytałam niewiele książek, ale był to trochę specyficzny rok (nauka w ramach kursu wysysała większość mojego czasu i sił). Czytać uwielbiam, mam sporo pozycji na liście “do przeczytania”. Założyłam sobie nawet konto na portalu Lubimy Czytać by łatwiej zarządzać książkami (i tymi przeczytanymi, i tymi które dopiero czekają na swoją kolej, zarówno do przeczytania jak i kupienia).

Po piąte, chciałabym stworzyć jakiś swój kurs. W tej chwili jeszcze nie wiem jaki i w jakiej miałby być formie, przy czym “nie wiem” w tym wypadku oznacza “mam milion pomysłów i nie wiem na co się zdecydować” 😉

I to tyle na dzisiaj. Zobaczymy za rok co udało mi się zdziałać 🙂